czwartek, 15 maja 2014

Rysowałam...

,,I wtedy przyszedł maj
Zamieszał w moim sercu...''

To już połowa maja, a ja miałam częściej wstawiać posty
Lol, nope

Ostatnio sobie przeczytałam, że 9maja w Warszawie odbył się wernisaż w ramach projektu Polska Grafika Cyfrowa. Znalazły się tam prace graficzne i rzeźby z druku przestrzennego. A 30maja odbędzie się aukcja tych prac i jest to pierwsza inicjatywa tego typu w ogóle. ,,Komputerowa sztuka'' wbija się do galerii. Jak dla mnie fajna sprawa, bo za pomocą różnych programów można stworzyć niesamowite rzeczy, ale jakoś nie każdy ma tyle czasu, wiedzy i pomysłów żeby coś samemu stworzyć. Dobre jest to, że swoją szansę wykorzystali freelancerzy, wśród autorów znalazłam dwóch studentów, którzy jeszcze nie mieli czym się pochwalić.
 ,, Organizatorzy postawili sobie za cel, aby miarą twórcy posługującego się technikami komputerowymi był jego dorobek artystyczny i wystawowy nie zaś długa lista klientów korporacyjnych .  Prezentowane są prace ludzi, których nazwiska nie pojawiają się jeszcze na stronach katalogów aukcyjnych, a ich dzieł nie można zobaczyć w muzeach. Subiektywny dobór prac ma odzwierciedlać szerokie spectrum zainteresowań i tematów grafiki cyfrowej.’’
 
Prace trzymają wysoki poziom [galeria], może kiedyś i ja trafię na tę wystawę?(hehehe zabawne.)
To ja na razie tu się pokażę może.

Nie pytajcie xD Ale podoba mi się ten koncept
Mój aparat mnie nie kocha :(
Pan wykładowca :3

No i moje piękne maleństwo na koniec. Od razu z długopisa, dlatego powyginane i nie przemyślane.



 

niedziela, 27 kwietnia 2014

Robimy progress

Czyli o tym, jak w końcu ruszyłam do roboty

 [left: Ricky Ho, Right: James Zapata]
Był chwilowy zastój, ale nie może tak dłużej być, więc ruszyłam cztery litery.
Ostatnio zaintereasowała mnie pewna grupa artystów, która stworzyła ciekawy projekt. Zrzeszyli się na fb, ale działa też ich strona: fusroda (cóż za chwytliwa nazwa!) Działa tam mój ulubiony artysta Jonas De Ro, ale znalazłam też tam polskie nazwiska. Miło popatrzeć na tak utalentowanych rodaków :) Najbardziej z ich galerii spodobała mi się powyższa praca (może dlatego, że ostatnio mam bzika na punkcie łuczników), ale na serio uważam to za najciekawszą przeróbkę.
Tak sobie myślę, że może i ja pobawię się w przeróbki? Nie mam ze sobą w Poznaniu starych prac, ale kilka uchowało się w folderach. No to szykuje się wyzwanie. Ciekawe co mi z tego wyjdzie ._.''
Tragedia :I Fail na całej linii, moje oczy płaczą nad proporcjami. Za to metoda fajna. Lubię ciapać kreski gdzie popadnie.
,,Zdjęcie oddaje mniej niż pięć kolorów...''
W rzeczywistości nie wygląda tak źle. Seriously.

wtorek, 8 kwietnia 2014

Małe różowe concepty

Grałam sobie ostatnio z nudów w Duty of Heroes i tchnięta postaciami z mojej drużyny wymyśliłam sobie coś swojego.
Moja łuczniczka. A bym sobie postrzelała z łuku... Parę razy już ćwiczyłam, ale ciągle za mało. Może niedługo się rozwinę w tym, kto wie?

( Dorysowałam jej chustę, bo twarz nie wyszła.)
I Kapłanka, Uzdrowicielka. Chciałam żeby ta ręka była najbardziej z przodu, jakby do nas ją wyciągała, ale nie wiem czy to mi wyszło =.='' Coś chyba nie tak. Oprócz stóp. Stopy to moi wrodzy.

Idąc sobie dzisiaj do podstawówki (na praktyki jak coś, wbrew pozorom nie cofnęłam się w rozwoju), wsłuchując się w muzykę , rozmyślałam sobie nad tym jaką animację bym z nimi zrobiła.  Coś takiego jakby opening lub zwiastun - a może jedno i drugie. Ale marzyłam sobie, że to będzie tak epicko wyglądać jak to: GENESIS - Evolving Landscape Painting  Na razie to ja nic nie umiem, ale może kiedyś... 
Dobrze, że za marzycielstwo się nie płaci, bo bym była zadłużona.


Dodam jeszcze takie ćwiczonko. Dawno nie wykorzystywałam mojego ludzika.

środa, 2 kwietnia 2014

Wiosna zachęca do wielu rzeczy

No wreszcie pogoda robi się cudowna i nie muszę się bać ataku zimy. Niech zawładną moją szafą spódniczki, sukienki i pastelowe kolorki. Jestem na tak.
(=ↀωↀ=)✧
Wiosna wyzwala... wiele pozytywnych emocji.
Najchętniej bym się rozleniwiła, ale muszę odbyć praktyki. Dziś skończyłam żłobek. Będzie mi brakowało tych szkrabów. To takie słodkie jak takie małe przytula się i woła ,,moja ciocia!'' ꒰ღ˘‿˘ற꒱❤⃛   Wczoraj z nostalgią słuchałam kołysanki z moich dziecięcych lat - Bajka iskierki.
No ale wracając do mojego rysowania, na ostatnich zajęciach miałam akt.
To efekt czekania na modelkę.
Tutaj szkice dla wyboru najlepszej perspektywy.
[węgiel, papier 100x70]
To może nie jest do końca dopracowane, ale zrobiłam to w trzy godziny i na tym etapie chciałam zakończyć. Na egzaminie z rysunku będę miała cztery godziny, więc myślę że się wyrobię. W zeszłym roku też zdążyłam, ale tym razem będzie lepszy efekt (。☉౪ ⊙。)hehehe
A z zadań domowych:
 
  • Widok z okna
 
 
 
 
 
 
 
 
 
  •  i słabe ręce...











...żeby nie było,że wszystko umiem rysować. Nadal słabo wiele rzeczy idzie.

środa, 26 marca 2014

Pyrowizja

Pyrkon, pyrkon i po pyrkonie. Znowu milion ludzi i brak miejsca na oddychanie. Za to ile ładnych cosplayi! (dobrze napisałam?) A ja w końcu wyglądałam sobie tak:
(tu nie chodzi o to jaka jestem zmarnowana po intensywnym weekendzie, ale o sam strój)
Więcej nie pokaże. Za to na tej stronie można obejrzeć multum pięknych zdjęć fajnych fotografów, którzy chodzili i zaczepiali ludzi: Pyrkon: zdjęcia  Tę fotkę właśnie stamtąd sobie wzięłam (album kawaii), bo facet zbierał kotki.
A na warsztatach zrobiłam takie szkice:
Wybaczcie pomiętolone kartki, ale padało a ja mądra niosłam to w papierowej torbie zamiast schować. W tym roku w sumie to tak się szwędałam wszędzie. I tak bardzo skompromitowałam się na DDR, ale chociaż się pośmiałam z samej siebie. Z takim luźnym podejściem fajnie się bawiłam, nawet jeśli miałam chaos organizacyjny wśród znajomych. Kusi mnie żeby w przyszłym roku zrobić jakiś cosplay, ale to się zobaczy.
Uwaga. Nagrywane kosiarką.
 
A w niedzielę udało mi się obejrzeć najsłodszą walkę ever :3

No i w końcu przytargałam do domu skończony obraz. Nawet mi się podoba. Aparat popsuł cały efekt, bo kolory nie te, ale niech będzie jak jest.
(papier 100x70, akryle)

Teraz to ja nie wiem co wymyślę na kolejną notkę... http://media.tumblr.com/b11a4f285542413ec9e26673f41362bb/tumblr_inline_mm2wbc3c2h1qz4rgp.gif

niedziela, 16 marca 2014

Tak trochę do przodu

,,Pika, pika, pika, pika!!''

No to tyle na wstępie.
Takie tam ćwiczenia:
 (krzywe krzesło)
(niedopieszczony czajnik)
I na koniec porównanie. Niedawny szkic i rysunek chyba sprzed roku. Albo mi się wydaje, albo jest różnica ヘ(^_^ヘ)

 

środa, 5 marca 2014

Będzie bieda w skarpetach na konwencie.

Brakuje mi digitalowego rysowania >: Bawiłam się w to trochę, ale tablet zrobił strajk i już nie chcę ze mną współpracować.(ale czego spodziewać się za 100zł? =.=)
 Zbieram na Wacoma!! Starałam się coś odkładać, ale ja nie umiem trzymać kasy na koncie. Trzeba odkładać do skarpety.
Przyszedł piękny marzec i nadchodzi piękny Pyrkon. Chcę się wbić w jakiś uroczy strój kotka, ale nie wiem jeszcze jaki (ojej wiem, jak oryginalnie). Mam już uszka i koleżanka mi zrobiła obróżkę z ćwiekami. Ktoś? Coś? Jakieś pomysły? (^._.^)ノ

Concept złodziejki. Taki pomysł urodzony przez czytanie ,,Gildii magów'' Trudi Canavan. Jeszcze nie skończyłam ^^''










A to tylko szkic wypalonej świecy, która sobie stoi niewinnie na parapecie w kuchni.